Blog

Listopad…

 

– Następnym razem ty zasiądziesz w fotelu – oznajmił Październik.- Wiem – odparł Listopad. Był blady, miał wąskie usta. Pomógł Październikowi wstać z drewnianego krzesła. – Lubię twoje historie. Moje zawsze są zbyt mroczne.- Ja tak nie uważam – powiedział Październik. – Po prostu twoje noce są dłuższe. I nie jesteś ciepły. 

Neil Gaiman – „M jak magia”

Witam listopad. 

Nie koniecznie zimny. 

To mój ulubiony miesiąc 😉

 

 

Te kolory…

Poranne/wieczorne mgły…

Popołudniowe spacery…

I zachody słońca, zupełnie inne niż latem…

Potrzebne mi wyciszenie…

 

 

 

 

 

 

[…]Wiele osób twierdzi, że listopad nastraja je pesymistycznie, ale Karin chodziło o coś innego. Listopad lubiła. Jego krótkie, szare dni, mgła i zimny wiatr zapowiadały przytulność. Listopad usprawiedliwiał zamknięcie się w czterech ścianach, ucieczkę przed światem, poszukiwanie schronienia w blasku świec, gorącej herbatce, kolędach i ogniu na kominku. W listopadzie często miała wrażenie, że przez tych kilka tygodni świat i ona nadawali na tych samych falach. 

Charlotte Link – „Ciernista róża” 

 
 
 

Trzymajcie się cieplutko 😉

 
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *