poducha-schowek6
Blog, Z materiału

Ogarniam vol.1

Słowo się rzekło i małymi kroczkami zabieram się za ogarnianie pokoju Mai.

Przyznam, że nie łatwy to orzech do zgryzienia. Szczególnie gdy na wykonanie ma się niewiele czasu. Najchętniej to bym tam wpadła jednego dnia i wyszła dopiero po zorganizowaniu wszystkiego. Ale nie mogę, za to mam cel, który zamierzam wykonać choćby nie wiem co.

Postanowiłam zacząć od tego co mi najłatwiej przychodzi, czyli wszystkich tych „pomocników”, których mogę uszyć.

poducha-schowek1

Pamiętacie, w poprzednim wpisie pokazałam poduchę na podłogę, która jest też schowkiem na pluszaki. Baaardzo mi się spodobał ten pomysł. Poszperałam, porozglądałam się po necie i znalazłam mądrzejsze głowy, które już zgłębiły ten temat.  Na blogu Thread Riding Hood , Sherri dzieli się szablonem do wydruku na takową poduchę i to nawet w dwóch rozmiarach. A na szczegółowy opis szycia odsyła do  Googiemomma

Skoro już miałam tak pięknie na tacy wszystko podane, to głupio by było nie zabrać się do pracy.

poducha-schowek_szablon

Szblon wydrukowany, wycięty i odpowiednio sklejony.

poducha-schowek_wykrój

poducha-schowek_wykrój1

Na dnie mojego regału z materiałami zawsze znajdzie się coś „z odzysku”. Czyli jakieś niepotrzebne już pościele, zasłony, czy tego typu materiały wyszperane w lumpeksach. Do uszycia tej poduchy wybrałam żółtą bawełnę w kwiatuszki, która kiedyś była ogromną poszewką na kołdrę, a której część służy już u Mai jako zasłonki na okno. Za podszewkę posłużyło zwykłe białe prześcieradło, już nikomu nie potrzebne 🙂 Jedyne co kupiłam to zamek, bo jak na złość nie miałam odpowiednio długiego w domu, wszystkie przy-krótkie.

poducha-schowek2

Był też i asystent pilnujący postępy w pracy, a nawet uczynnie usuwający się z pustych połaci podłogi, żebym miała gdzie rozłożyć materiał. Czyż nie jest kochany? <3

poducha-schowek3

Czytając pierwsze kroki szycia poduchy, zastanawiałam się po co w ogóle ta podszewka? Dopiero gdy doczytałam, że przestrzeń między nią a materiałem zewnętrznym wypełniona jest skrawkami owaty, gąbki albo (tak jak u mnie) kulką silikonową dotarło do mnie, że to całkiem pomysłowe. Dodatkowa wygoda dla dziecka. Maja ma kilka takich pluszaczków, które niby milusie w dotyku, a jednak tak mocno zbite wewnątrz, że aż twarde.

poducha-schowek4

Na końcu pozostaje tylko oczyścić pokój z zalegających na podłodze miśków i przekazać nowy „mebel” dziecięciu. A wówczas …

poducha-schowek5

Radość będzie tak wielka, że nie da rady zrobić ostrego zdjęcia (bez statywu 😛 )

poducha-schowek6

Mniej więcej po 40 minutach uśmiech pozostaje, ale ciałko już mniej ruchliwe i można złapać w bardziej ostry kadr.

poducha-schowek7

poducha-schowek8

A jak się starsze dziecię do pomocy i zawoła na wspólne granie, to uda się nawet „pstryknąć” i samą poduchę. W pokoiku Mai jeszcze Wam nie pokażę, bo usunięcie samych pluszaków z podłogi nie spowodowało niestety by stał się on nagle bardziej reprezentatywny. Ale po wprowadzeniu kolejnych takich udogodnień organizacyjnych mam nadzieję, że będę mogła już pokazać całość 🙂

 

To było dość proste zadanie i sprawiło mnóstwo frajdy. Ale niech mi ktoś do cholery powie, jak schować plastikowe lalki???? Pomysł z zamykanymi pudełkami nie przeszedł  bo :”przecież nie będą miały jak oddychać!!!”.  No głupia ja – na to nie wpadłam. Pomóżcie!!!  ;(  :O

 

podpis_zsercem

6 thoughts on “Ogarniam vol.1”

  1. Świetny pomysł! W wolnej chwili chyba też skorzystam, bo brakuje mi miejsca na pluszaki 🙂 U nas plastikowe lalki leżą w wózku i na łóżeczku – wszystkie razem, by zajmowały najmniej miejsca 🙂

  2. Ostatnio widziałam gdzieś fajny patent który będzie znalazł dla tych lalek. Otóż zwykłą skrzynkę można przykryć dopasowanym kawałkiem drewna obitym matriałem (i dopchanym troche watą). w efekcie w skrzynce masz schowek, ale możesz też na takiej skrzynce siedzieć (a lalki mają czym oddychać 😉 )

    1. To jest bardzo fajny pomysł 😀 Takie skrzynki – łóżeczka. Może udało by się namówić Maję żeby mieszkały np. pod Jej łóżkiem? Dziękuję bardzo 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *