Blog, Z materiału

Patchworkowa narzutka.

 

 Ponieważ w jednym z wyzwaniowych wpisów, znalazła się mała zajawka tego co ostatnio uszyłam, dziś pokażę Wam całość. A konkretnie narzutka do pokoju Mai. W sumie to spokojnie może robić też za kołderkę, bo jakoś tak z rozpędu kupiłam sobie dość grubą ocieplinę do środka 😀 Oczywiście nie byłabym sobą gdybym poszła na łatwiznę i ubzdurało mi się pod czaszunią, że lepiej będzie wyglądała z aplikacjami (gupia ja!). Testując przy okazji różne sposoby, powstało ich 12.

 

Czytaj dalej „Patchworkowa narzutka.”

Blog, Z materiału

Gdy jest mi źle…

 

 Czasem przychodzą takie dni, że się człowiekowi odechciewa absolutnie wszystkiego. I jakoś sobie musi z tym poradzić. Ja mam już co najmniej parę swoich sposobów na podły nastrój. Jednym z nich jest zasiadanie przed maszyną do szycia. Nawet jak nie mam konkretnego pomysłu co by zrobić, kiedy już rozłożę cały mój przedpotopowy sprzęt i zaczynam przeglądać szmatki zalegające w każdym możliwym kącie – pojawia się idea. Tak było i tym razem. Potrzebowałam przegonić czarne myśli, więc maszyna wylazła spod biurka. Przypomniało mi się, że kiedyś planowałam uszyć poduchę-oparcie na bujany fotelik Mai. A ponieważ i moim sercem zdążyły zawładnąć sowy … powstała taka oto

Czytaj dalej „Gdy jest mi źle…”