Blog

Wyzwanie październikowe D. #5

 
 

No i to już koniec wyzwania październikowego u Uli… trochę smutno. Dają kopa do codziennego pisania. Zdecydowanie prościej pisać, kiedy ktoś narzuca temat 😉 Gorzej utrzymać tempo (może nie koniecznie codzienne) i samemu tworzyć nowe wpisy. 

 Póki co, wpis się należy, a temat na dziś to: Ulubione jesienią 😀 I powiem Wam, że ciężko wybrać co jest najbardziej ulubione o tej porze roku. Bo ja ją po prostu KOCHAM całą. Właśnie taką na przykład….

 

żródło

Czytaj dalej „Wyzwanie październikowe D. #5”

Blog

Wyzwanie październikowe D. #1

 Jestem dziś dosłownie styrana. Miałam tak mega zakręcony dzień, że po powrocie do domu marzyło mi się tylko łóżko. I mając już od wczoraj w świadomości jaki będzie ten nieszczęsny 13-ty dla mnie, chodziło mi po głowie: „NIE, nie dam rady. Nie biorę udziału. Nie wyrobię się”.  Ale przeżyłam jakoś ten dzień, wróciłam do domu i po ogarnięciu dzieci, kolacji, kąpania, psa, itp pomyślałam, że beznadziejnie byłoby tak po prostu zrezygnować z czegoś, co tak na prawdę sprawia mi frajdę i mocno motywuje do działania 😀  

 Tak oto ponownie biorę udział w wyzwaniu Uli „5 dni do lepszego bloga” – czyli będziecie mnie częściej czytać 😉 A nowe tematy na ten miesiąc….

 

Czytaj dalej „Wyzwanie październikowe D. #1”

Blog

D#5: Rzeczy bez których nie mogę funkcjonować…

 

No i to już ostatni temat wyzwania Uli. Strasznie szybko to zleciało. Nie sądziłam, że aż tak mnie to wciągnie 🙂 Już sam fakt planowania kolejnych wpisów jest dla mnie czymś nowym, ale spodobało mi się. A najlepszą częścią takiego wyzwania są ludzie. Poznać całe mnóstwo fantastycznych kobiet z pasją – każda inna i każda wyjątkowa. Za to właśnie bardzo gorąco dziękuję Ci Ula 😉 Pomysł wyzwania był genialny, a tematy porządnie nakręcały.

Ykhhmmm… skoro mowa o tematach – to wciąż nie dotarłam do ostatniego. Już się poprawiam.

Rzeczy bez których nie mogę żyć – tak na prawdę wszystkie już poznaliście w poprzednich wpisach. Ale dziś chcę Wam pokazać dwie, które umilają i ułatwiają mi każdy dzień bez wyjątku.

 
 

Czytaj dalej „D#5: Rzeczy bez których nie mogę funkcjonować…”