Blog, Z materiału

Coś dla siebie :)

 Ostatnie 2 tygodnie były pracowite, zwariowane, chorowite, psujące się… i co jeszcze nie wiem. Nie zliczę tych wszystkich „cudów” jakie krążyły w okół. Ale dość tego! Wszelkim przeciwnościom zdecydowanie mówię – SIO!  A na poprawę humoru i doładowania się energią…postanowiłam uszyć coś dla siebie 😉 I to w mega żywych i energetycznych kolorach!

portfel1

Czytaj dalej „Coś dla siebie :)”

Blog, Z materiału

Do (prawie) kompletu

 Jak ostatnio wspomniałam – do nowej torebki zachciało mi się posiadać jeszcze nowy portfel.  Ale to nie do końca tak, że do torebki go potrzebowałam. Tak na prawdę w wakacje podjęłam „męską” decyzję (wreszcie!!) by zrobić prawo jazdy. Trochę latek na karku już mam. Wychowywana byłam w czasach kiedy to czteroosobowa rodzinka z tobołkami, jechała Maluchem przez kilkaset kilometrów na wakacje i nie narzekała. Więc do tej pory szłam w zaparte, iż wcale nie potrzebuję tego. Fakt – przez większość swojego życia mieszkałam w dużych miastach i nawet jeśli nie blisko centrum, to docieranie do miejsc docelowych na piechotę sprawiało  mi przyjemność, no i w latach dorosłych „nabyłam” męża z prawkiem i nawet samochodem. W sytuacjach awaryjnych całkiem nieźle radziłam sobie z komunikacją miejską 😀 Jednak od paru lat mieszkam w mniejszej mieścinie, na dodatek w domu stojącym na zajeb… ykhmm sporawej górce. A że latek nie ubywa, na dodatek z komunikacji miejskiej do mnie dociera aż jeden autobus raz na godzinę – zaczęło mnie to irytować. Tym sposobem, w zeszłym roku zrobiłam to cholerne prawko. Co gorsza – jazda samochodem baaardzo mi się spodobała 🙂 Babska pokrętna logika, heh

No, ale wracając do sedna – jak już zrobiłam to prawko ( no i w międzyczasie torebkę :] ), okazało się że do mojego starego portfelika nie mieści się dowód rejestracyjny samochodu…. A tak się jakoś składa, że wszystkie moje torebki posiadają swoistą czarną dziurę i cokolwiek do nich wrzucam – przepada na wieki :-/

Samo się nasunęło – potrzebny portfel słusznych rozmiarów!

Jednak tym razem nie dałam rady samodzielnie okiełznać tematu (jak to było w przypadku torebki), w związku z czym zaczęłam wertować Pinterest :)) No i znalazłam swój ideał. Pomysł jest bardzo prosty i przyjemny w wykonaniu, więc gorąco polecam.

 A znaleźć go można TU…

Czytaj dalej „Do (prawie) kompletu”