Blog, Z materiału

Skrawnik (?) czy jak to nazwać…

 
 

 Wciąż dopieszczam mój kącik krawiecki – że tak go dumnie nazwę – który mogliście zobaczyć TUTAJ. Od jakiegoś już czasu chodziło mi po głowie uszycie czegoś w rodzaju pojemnika, gdzie mogłabym wrzucać stosy odcinanych nitek i skrawków materiału, jakie zawsze walają mi się po stole w czasie szycia i okropnie wkurzają.

Do tego dochodzą wszelkie igły i szpilki, przechowywane dotąd w małym metalowym pojemniczku po kremie – które w trakcie „weny” nagle same z tego pudełka wychodzą i rozbiegają się!! Szalę goryczy przelało szycie narzutki dla Mai, gdy te wszystkie nitki, skrawki i szpilki wczepiały mi się w materiał (wrrr…). W końcu złapałam za kartkę, długopis i zaczęłam rysować co potrzebuję, latać z metrem do stolika sprawdzając jakie wymiary będą tam pasowały. Kiedyś w internetach przewinęło mi się zdjęcie takiego „przydasia”, ale oczywiście w danej chwili jak na złość nie mogłam go znaleźć :/ W głowie jednak został zarys, dzięki czemu powstał mój skrawnik(?). Poważnie, nie mam bladego pojęcia jak to coś nazwać??

 

Czytaj dalej „Skrawnik (?) czy jak to nazwać…”